|
Od przeszło miesiąca jestem szczęśliwą "mamą" adopcyjną małej niewidomej Gałeczki, która została przywieziona od Was do domu tymczasowego pod Warszawą za sprawą pani Iwony Puchalskiej z fundacji Viva. Ja zobaczyłam informacje że Gałunia szuka domu i po prostu pokochałam ją od pierwszego spojrzenia.
Patrząc na Gałeczkę, jak beztrosko śpi na kanapie, jak się bawi, jak cieszy się, kiedy wychodzimy na spacer, myślę, że jest szczęśliwa, choć oczywiście ma jeszcze różne lęki, ale myślę, że z czasem będą one słabnąć. Gałeczka jest najukochańszym pieskiem na świecie! Spragnionym zabawy, przytulania, głaskania. Cieszę się, że mogłam dać jej dom. |